Po podpisaniu aktu notarialnego albo po uruchomieniu kredytu wiele osób myśli, że najważniejsze formalności są już za nimi. A potem bank prosi o kolejne dokumenty i pojawia się niepewność: czy chodzi o akt notarialny, polisę, wpis do księgi wieczystej, protokół odbioru, a może jeszcze coś innego? To właśnie ten moment, w którym łatwo pogubić się w papierach.
Problem w tym, że bank zwykle nie oczekuje jednego dokumentu, tylko kilku rzeczy z różnych etapów sprawy. Część dotyczy samego zakupu, część zabezpieczenia kredytu, a część potwierdza, że spełniłeś warunki wypłaty środków albo zakończenia inwestycji. Ustawa o kredycie hipotecznym wprost zakłada, że to umowa określa zasady zabezpieczeń i ubezpieczeń oraz dodatkowe warunki i wymagane dokumenty związane z kredytem. Dlatego lista nie zawsze będzie identyczna u każdego klienta.
Najprościej ująć to tak: po zakupie nieruchomości lub uruchomieniu kredytu bank najczęściej chce dokumentów z trzech grup. Po pierwsze dokumentów potwierdzających zakup i własność. Po drugie dokumentów związanych z zabezpieczeniem kredytu, czyli głównie hipoteką i ubezpieczeniem. Po trzecie dokumentów potwierdzających spełnienie warunków wypłaty albo rozliczenia inwestycji, jeżeli kredyt był wypłacany w transzach, dotyczył budowy, remontu lub wykończenia. Dokładny zestaw zawsze trzeba sprawdzić w swojej umowie i decyzji kredytowej.
Po zakupie bank bardzo często oczekuje aktu notarialnego nabycia nieruchomości albo aktu notarialnego umowy sprzedaży. PKO BP wprost wskazuje dostarczenie aktu notarialnego jako jedną z formalności po podpisaniu umowy kredytu, a Santander pokazuje to samo w obsłudze posprzedażowej kredytu hipotecznego. To jest dla banku podstawowy dokument potwierdzający, że transakcja rzeczywiście doszła do skutku.
W praktyce to pierwszy papier, od którego bank zaczyna dalsze „porządkowanie” zabezpieczenia. Jeżeli kupujesz lokal na rynku wtórnym, to zwykle właśnie akt notarialny otwiera dalszą listę obowiązków wobec banku. Przy rynku pierwotnym albo budowie może dojść jeszcze więcej dokumentów, ale akt i tak pozostaje punktem wyjścia.
Druga grupa to dokumenty zabezpieczające kredyt. PKO BP jako przykłady podaje złożenie wniosku o wpis do księgi wieczystej albo o jej założenie oraz dostarczenie potwierdzenia do banku, a także spełnienie innych warunków z umowy, na przykład ubezpieczenia nieruchomości z cesją na bank. ING wskazuje podobnie: polisę nieruchomości z adnotacją o cesji praw ubezpieczenia na rzecz banku wraz z dowodem opłacenia polisy lub składki, a także wniosek złożony do sądu i później zawiadomienie o wpisie hipoteki.
To ważne, bo na tym etapie są zwykle dwa momenty. Najpierw pokazujesz bankowi, że wniosek o wpis hipoteki został złożony. Później, gdy sąd dokona wpisu, część banków oczekuje jeszcze zawiadomienia o wpisie hipoteki. Sąd Rejonowy dla Wrocławia-Krzyków podaje, że do wpisu hipoteki do księgi wieczystej składa się formularz KW-WPIS, oświadczenie banku o udzieleniu kredytu, oświadczenie właściciela o ustanowieniu hipoteki i dowód opłaty 200 zł za wpis jednej hipoteki.
Po wpisie hipoteki sprawa też nie zawsze kończy się sama. Ustawa przewiduje, że dodatkowy koszt kredytu związany z oczekiwaniem na wpis hipoteki podlega zwrotowi albo zaliczeniu na poczet spłaty po dokonaniu wpisu, a Ministerstwo Sprawiedliwości przypomina, że bank ma na to 60 dni od dnia wpisu hipoteki do księgi wieczystej. Dlatego dobrze jest sprawdzić, czy bank potrzebuje od Ciebie zawiadomienia o wpisie, żeby szybciej zamknąć ten etap.
Tu najczęściej pojawia się największe zamieszanie. Jeśli kredyt nie kończy się na jednym przelewie przy zakupie, tylko obejmuje budowę, remont, wykończenie albo wypłatę transz, bank może oczekiwać kolejnych dokumentów potwierdzających postęp albo zakończenie prac. ING wymienia tu między innymi: protokół zdawczo-odbiorczy, dokumenty potwierdzające wniesienie wkładu własnego, dokumenty potwierdzające zakończenie inwestycji i jej rozliczenie, dokumenty potwierdzające zakończenie robót budowlanych, a także przeniesienie pozwolenia na budowę.
Santander z kolei pokazuje w obsłudze posprzedażowej, że po stronie klienta mogą pojawić się dyspozycje dotyczące kolejnych transz, zmian harmonogramu wypłat albo innych spraw związanych z zabezpieczeniem kredytu. To dobrze pokazuje praktyczną zasadę: im bardziej „rozłożony w czasie” jest kredyt, tym większa szansa, że bank będzie wracał po dodatkowe dokumenty na kolejnych etapach inwestycji.
Po zakupie nieruchomości albo uruchomieniu kredytu nie trzeba zgadywać, co bank będzie chciał zobaczyć. Najczęściej chodzi o trzy rzeczy: potwierdzenie zakupu, potwierdzenie zabezpieczenia i potwierdzenie spełnienia warunków wypłaty lub zakończenia inwestycji. Gdy spojrzysz na dokumenty właśnie w ten sposób, robi się dużo spokojniej. Zamiast sterty papierów masz po prostu trzy logiczne szuflady.
Bardzo często tak. PKO BP i Santander wskazują akt notarialny jako typowy dokument po podpisaniu umowy kredytu albo po nabyciu nieruchomości. To jeden z najczęstszych dokumentów, których bank oczekuje po zakupie.
Niekoniecznie. PKO BP wskazuje potwierdzenie złożenia wniosku do księgi wieczystej jako jedną z formalności, ale ING pokazuje, że później bank może chcieć także zawiadomienia o samym wpisie hipoteki. W praktyce więc często najpierw dostarczasz dowód złożenia wniosku, a później dowód, że wpis został już dokonany.
Często warto to sprawdzić. ING wymienia zawiadomienie o wpisie hipoteki wśród dokumentów ważnych do spełnienia warunków kredytu, a przepisy przewidują zwrot albo zaliczenie dodatkowego kosztu związanego z oczekiwaniem na wpis hipoteki po dokonaniu wpisu. Ministerstwo Sprawiedliwości przypomina, że bank ma na to 60 dni od dnia wpisu.
Bardzo często tak. ING wskazuje polisę nieruchomości z adnotacją o cesji praw na rzecz banku oraz dowód opłacenia polisy albo składki, a PKO BP i Santander również pokazują ubezpieczenie nieruchomości jako typowy element zabezpieczenia kredytu.
To nie jest typowy dokument zabezpieczenia kredytu. Z rządowych informacji wynika, że jeśli umowę sprzedaży podpisujesz w formie aktu notarialnego, PCC pobiera notariusz. Dlatego w praktyce główne dokumenty dla banku to zwykle akt, hipoteka, polisa i dokumenty wymagane przez umowę, a nie samo rozliczenie PCC.
Jeżeli chcesz spokojnie sprawdzić, jakie dokumenty po zakupie albo po uruchomieniu kredytu dotyczą właśnie Twojej sytuacji, warto przejrzeć umowę i listę warunków razem, zanim bank zacznie przypominać o brakach. Czasem jedno uporządkowanie dokumentów oszczędza dużo stresu później.
zapisać swoje ulubione domy i nie tylko
Zaloguj się przez e-mailDon't have an account? Zapisz się
zapisać swoje ulubione domy i nie tylko
Don't have an account? Zapisz się
Wpisz swój adres e-mail, a wyślemy Ci link do zmiany hasła.
zapisać swoje ulubione domy i nie tylko
Zarejestruj się, używając emailaPosiadasz już konto? Zaloguj sie
zapisać swoje ulubione domy i nie tylko