To pytanie pojawia się bardzo często wtedy, gdy ktoś ma trochę wolnych środków i chce zrobić coś rozsądnego: obniżyć dług zamiast tylko płacić raty przez kolejne lata. I właśnie wtedy pojawia się niepewność: czy bank w ogóle musi przyjąć nadpłatę, czy może naliczyć opłatę i czy taka nadpłata naprawdę coś zmienia.
Dobra wiadomość jest taka, że przy kredycie hipotecznym konsument ma ustawowe prawo spłacić całość albo część kredytu wcześniej niż wynika to z umowy. Ustawa mówi wprost, że można to zrobić w każdym czasie. Na wniosek klienta bank ma też w ciągu 7 dni roboczych przekazać informację o kosztach takiej wcześniejszej spłaty, a przyjęcia nadpłaty nie może uzależniać od wcześniejszego wydania tej informacji.
Tak — co do zasady kredyt hipoteczny można nadpłacać w każdym momencie. Dotyczy to zarówno spłaty całkowitej, jak i częściowej. Trzeba jednak oddzielić dwie rzeczy: prawo do nadpłaty i ewentualną opłatę za nadpłatę. Samo prawo do wcześniejszej spłaty istnieje, ale w niektórych sytuacjach umowa może przewidywać rekompensatę dla banku. Poza tym po nadpłacie całkowity koszt kredytu powinien zostać obniżony o odsetki i inne koszty przypadające na okres, o który skrócono umowę; UOKiK wskazuje też, że art. 39 ustawy daje podstawę do żądania zwrotu kosztów przy wcześniejszej spłacie kredytu hipotecznego objętego tą ustawą.
To jest najważniejsza zasada. Ustawa o kredycie hipotecznym przewiduje, że konsument ma prawo w każdym czasie spłacić przed terminem całość albo część kredytu hipotecznego. To znaczy, że nie trzeba czekać do rocznicy umowy, końca okresu odsetkowego czy specjalnego „okna” w roku. Jeżeli chcesz nadpłacić kredyt wcześniej, samo prawo do tego wynika z ustawy.
Dodatkowo możesz poprosić bank o wyliczenie kosztów takiej operacji. Bank ma wtedy 7 dni roboczych na przekazanie informacji na trwałym nośniku wraz z założeniami przyjętymi do wyliczenia. Co ważne, bank nie może powiedzieć: „najpierw poczekaj na kalkulację, dopiero potem przyjmiemy nadpłatę”. Ustawa zabrania uzależniania przyjęcia wcześniejszej spłaty od wcześniejszego wydania tej informacji.
Tu jest haczyk, o którym warto wiedzieć spokojnie, bez straszenia. Ustawa dopuszcza, żeby strony wpisały do umowy rekompensatę za wcześniejszą spłatę. Przy kredycie ze zmiennym oprocentowaniem bank może pobierać taką rekompensatę tylko wtedy, gdy wcześniejsza spłata następuje w ciągu 36 miesięcy od dnia zawarcia umowy. Taka rekompensata nie może być wyższa niż odsetki, które przypadłyby za rok od dnia faktycznej spłaty, ani wyższa niż 3% spłacanej kwoty. Jeżeli do końca umowy zostało mniej niż rok, limit jest jeszcze niższy i odpowiada odsetkom za pozostały okres.
Przy kredycie, w którym w danym okresie obowiązuje stała stopa oprocentowania, bank także może pobierać rekompensatę w tym okresie, ale ustawa ogranicza ją do kosztów bezpośrednio związanych z przedterminową spłatą. To ważne rozróżnienie: przy zmiennej stopie ustawa daje konkretny limit czasowy i procentowy, a przy stałej mówi o limicie rzeczywistych, bezpośrednich kosztów banku.
Jeżeli spłacasz kredyt wcześniej — w całości albo częściowo — całkowity koszt kredytu hipotecznego powinien zostać obniżony o odsetki i inne koszty przypadające na okres, o który skrócono czas obowiązywania umowy. Ustawa mówi to wprost dla spłaty całkowitej, a przy spłacie częściowej każe stosować tę zasadę odpowiednio. UOKiK potwierdza, że dla kredytów hipotecznych zawartych na podstawie ustawy z 23 marca 2017 r. art. 39 daje podstawę do żądania zwrotu kosztów przy wcześniejszej spłacie.
Warto jednak pamiętać o jednej granicy czasowej. Rzecznik Finansowy wskazuje, że zasady zwrotu kosztów wynikające z ustawy o kredycie hipotecznym dotyczą umów zawartych od 22 lipca 2017 r. W przypadku umów zawartych wcześniej stosuje się przepisy dotychczasowe, więc stary kredyt hipoteczny trzeba sprawdzić osobno pod kątem umowy i daty zawarcia.
Co do zasady nie. Ustawa daje konsumentowi prawo do spłaty całości albo części kredytu hipotecznego przed terminem i zabrania uzależniania przyjęcia takiej spłaty od wcześniejszego wydania kalkulacji kosztów.
Tak. Ustawa przewiduje obniżenie całkowitego kosztu kredytu przy wcześniejszej spłacie całkowitej, a przy częściowej każe stosować tę zasadę odpowiednio.
Przy zmiennym oprocentowaniu tylko wtedy, gdy wcześniejsza spłata następuje w ciągu 36 miesięcy od zawarcia umowy i tylko w granicach ustawowych limitów. Przy stałej stopie bank może pobierać rekompensatę w okresie obowiązywania stałej stopy, ale nie wyższą niż koszty bezpośrednio związane z wcześniejszą spłatą.
7 dni roboczych od otrzymania wniosku konsumenta.
Dla kredytów hipotecznych objętych ustawą z 23 marca 2017 r. UOKiK wskazuje, że art. 39 daje podstawę do żądania zwrotu kosztów przy wcześniejszej spłacie. Rzecznik Finansowy pokazuje też, że dotyczy to umów zawartych od 22 lipca 2017 r.; starsze umowy trzeba oceniać według wcześniejszych przepisów.
Jeżeli chcesz spokojnie sprawdzić, czy w Twojej umowie nadpłata będzie bezpłatna i jak wpłynie na dalszą spłatę, warto najpierw przejrzeć zapis o wcześniejszej spłacie i ewentualnej rekompensacie.
zapisać swoje ulubione domy i nie tylko
Zaloguj się przez e-mailDon't have an account? Zapisz się
zapisać swoje ulubione domy i nie tylko
Don't have an account? Zapisz się
Wpisz swój adres e-mail, a wyślemy Ci link do zmiany hasła.
zapisać swoje ulubione domy i nie tylko
Zarejestruj się, używając emailaPosiadasz już konto? Zaloguj sie
zapisać swoje ulubione domy i nie tylko