Co do zasady tak. Przy obliczaniu zachowku do spadku dolicza się darowizny dokonane przez spadkodawcę. W praktyce ma to szczególne znaczenie wtedy, gdy przedmiotem darowizny była nieruchomość, bo jej wartość jest zwykle wysoka, a sama darowizna najczęściej trafia do osób bliskich.
Nie każda umowa prowadząca do przysporzenia będzie jednak traktowana tak samo. Dla potrzeb zachowku istotne jest przede wszystkim to, czy mamy do czynienia z darowizną w rozumieniu kodeksu cywilnego, komu została ona przekazana i kiedy to nastąpiło. Znaczenie ma również to, czy obdarowany sam należy do kręgu osób uprawnionych do zachowku.
Przy obliczaniu zachowku chodzi co do zasady o darowiznę w rozumieniu art. 888 KC, czyli umowę, w której darczyńca dokonuje bezpłatnego przysporzenia kosztem swojego majątku.
To ważne, bo nie każde przekazanie majątku będzie automatycznie traktowane jak darowizna. W praktyce trzeba odróżnić klasyczną darowiznę od innych umów, które mają własny charakter prawny. Sam fakt, że ktoś uzyskał korzyść majątkową, nie oznacza jeszcze, że zawsze będzie ona doliczana do substratu zachowku.
Jeżeli jednak została zawarta typowa umowa darowizny, zwłaszcza w formie aktu notarialnego, a jej przedmiotem była nieruchomość, to co do zasady jej wartość podlega uwzględnieniu przy obliczaniu zachowku. Nie ma tu znaczenia, czy chodzi o mieszkanie, dom, działkę czy gospodarstwo rolne. Znaczenie ma charakter prawny czynności, a nie sam rodzaj nieruchomości.
Czas ma znaczenie, ale nie zawsze w ten sam sposób.
Co do zasady darowizny dokonane na rzecz spadkobierców albo osób uprawnionych do zachowku dolicza się do spadku niezależnie od tego, kiedy zostały dokonane. To oznacza, że nawet darowizna sprzed wielu lat może wrócić przy obliczaniu zachowku, jeżeli została przekazana dziecku, małżonkowi albo innej osobie z tej grupy.
Inaczej jest przy osobach obcych. Jeżeli darowizna została dokonana na rzecz osoby, która nie jest spadkobiercą ani uprawnionym do zachowku, a od jej dokonania do śmierci spadkodawcy minęło więcej niż 10 lat, co do zasady nie dolicza się jej do spadku przy obliczaniu zachowku.
Są też wyjątki szczególne. Przy obliczaniu zachowku należnego dziecku nie dolicza się darowizn dokonanych w czasie, gdy spadkodawca nie miał jeszcze zstępnych, chyba że darowizna została uczyniona krótko przed narodzinami dziecka. Z kolei przy obliczaniu zachowku należnego małżonkowi nie dolicza się darowizn dokonanych przed zawarciem małżeństwa.
W praktyce oznacza to jedno: sama data darowizny nie wystarczy. Zawsze trzeba jeszcze sprawdzić, komu darowizna została przekazana i wobec kogo ma być liczony zachowek.
To najważniejszy punkt praktyczny, bo w sprawach o zachowek jedna osoba może występować w więcej niż jednej roli.
Najprostsza sytuacja jest wtedy, gdy jedna osoba jest wyłącznie uprawniona do zachowku, a inna wyłącznie zobowiązana. W praktyce rodzinnej często bywa jednak inaczej. Obdarowany nieruchomością może być jednocześnie osobą, która sama należy do kręgu uprawnionych do zachowku.
Właśnie dlatego trzeba rozróżnić trzy podstawowe sytuacje:
Po pierwsze, są osoby, które otrzymały darowiznę i mogą ponosić odpowiedzialność wobec innych uprawnionych.
Po drugie, są osoby uprawnione do zachowku, które nic wcześniej nie otrzymały i dochodzą zapłaty po śmierci spadkodawcy.
Po trzecie, są osoby, które same dostały darowiznę i jednocześnie należą do kręgu uprawnionych do zachowku. Wtedy mogą być jednocześnie uprawnione i zobowiązane.
W takiej sytuacji odpowiedzialność nie jest nieograniczona. Jeżeli obdarowany sam jest uprawniony do zachowku, odpowiada wobec innych tylko w zakresie nadwyżki ponad własny zachowek.
Trzeba też pamiętać, że przy kilku darowiznach znaczenie ma kolejność ich dokonania. Co do zasady wcześniej obdarowany odpowiada dopiero wtedy, gdy uprawniony nie może uzyskać uzupełnienia zachowku od osoby obdarowanej później.
Dodatkowo istotne jest to, jak ustala się wartość darowizny. Dla potrzeb zachowku bierze się pod uwagę stan nieruchomości z chwili darowizny, ale ceny z chwili ustalania zachowku. Dlatego w praktyce warto zadbać o dokumentację pokazującą stan nieruchomości w dniu darowizny. Ma to znaczenie zwłaszcza wtedy, gdy po latach dochodzi do sporu.
Nie można też zapominać, że roszczenie przeciwko obdarowanemu o uzupełnienie zachowku przedawnia się z upływem 5 lat od otwarcia spadku.
Darowizna nieruchomości nie kończy swojego znaczenia w dniu podpisania aktu notarialnego. Bardzo często jej skutki wracają dopiero po śmierci darczyńcy, gdy pojawia się pytanie o zachowek i rozliczenia między bliskimi.
Dla oceny skutków prawnych trzeba sprawdzić nie tylko to, co zostało przekazane, ale również komu, kiedy i na jakiej podstawie prawnej. Istotne jest także, czy obdarowany sam należy do kręgu osób uprawnionych do zachowku oraz czy nie upłynął już termin dochodzenia roszczeń.
Właśnie te szczegóły decydują o tym, czy darowizna nieruchomości będzie miała realny wpływ na zachowek i ewentualną odpowiedzialność obdarowanego.
Jeżeli sposób obliczenia metrażu budzi wątpliwości, nie warto zakładać, że zapis dewelopera na pewno jest prawidłowy. Czasem jeden niepozorny fragment umowy decyduje o tym, czy kupujący płaci za rzeczywistą powierzchnię mieszkania, czy za metry, których w świetle przyjętych zasad nie powinno się liczyć.
Jeżeli chcesz ocenić, czy darowizna nieruchomości może mieć wpływ na zachowek w Twojej sytuacji, warto przeanalizować to spokojnie przed powstaniem sporu.
Jeśli chcesz omówić swoją sytuację i podjąć decyzję spokojnie – umów konsultację.
zapisać swoje ulubione domy i nie tylko
Zaloguj się przez e-mailDon't have an account? Zapisz się
zapisać swoje ulubione domy i nie tylko
Don't have an account? Zapisz się
Wpisz swój adres e-mail, a wyślemy Ci link do zmiany hasła.
zapisać swoje ulubione domy i nie tylko
Zarejestruj się, używając emailaPosiadasz już konto? Zaloguj sie
zapisać swoje ulubione domy i nie tylko